wtorek, 4 grudnia 2018

Nowy kucyk

Wczoraj wieczorem do stajni przyjechał nowy koń! W sensie kuc... kucyk. Na początku był z nim mały problem, bo zestresowany po podróży zaczął dębować i szaleć. Na szczęście tylko przez chwilę, potem się uspokoił. Jako, że Asia jest najniższa i dobrze jeździ, wsiadła na niego jako pierwsza. Był spokojny i nie sprawiał problemów. Potem jednak odechciało mu się jazdy i kombinował, dlatego Asia zrezygnowała ze skoków.

Zdjęć na jeździe nie udało się zrobić, ale za to jakieś marne z boksu są ⬇

Na razie mieszka z Jumanjim (jakkolwiek się to odmienia :P) 

Podobno umie kilka sztuczek, ale nikt go jeszcze nie wypróbował 😛

A Asia miała okazję wypróbować swoje nowe szczotki - zdały egzamin, Bryza aż błyszczy!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz